Spływ Płonią, Żelewo-Jezierzyce 2014

Dziś postanowiłem rozpocząć oficjalnie wodniacki sezon 2014, tym razem od spływu kajakowego po rzece Płonii, na odcinku Żelewo – Jezierzyce. Po małych przygotowaniach i selekcji najpotrzebniejszego ekwipunku na kajak, wyjechaliśmy rano docierając do Żelewa około 10. Początek trasy zaplanowaliśmy kawałek za Żelewem przy Śluzie, w dobrym miejscu do zwodowania kajaka (punkt ten oznaczyłem kotwicą o nazwie”Żelewo-start” na jednym z poniższych zrzutów trasy).
Po krótkim odcinku Płoni wpłynęliśmy od razu na jezioro Żelewko, także od razu należało zabrać się dobrze do wiosłowania. Następnie małym kanałem na kolejne jezioro, Płonno i dalej już Płonią do Kołbacza. Dopiero właśnie w tym miasteczku za mostkiem zaczał się wyczuwalny nurt rzeki, który pomagał trochę w spływie i można było odpocząć. Trasa jest w miarę urozmaicona, początkowo otaczały nas głównie łąki, dalej wpływa się już na ciekawe, zalesione tereny, spotkać można było dużo dzikiego ptactwa. Na całej trasie pomimo kilku przeszkód w postaci powalonych drzew, ani razu nie musieliśmy wysiadać z kajaka: albo udawało przecisnąć się pod gałęziami albo gdy znajdowały się w wodzie, udawało się po napłynięciu jakoś prześliznąć. Potencjalne utrudnienia oznaczyłem na mapie kwadaratami z czerwonym kołem w środku, przy innym stanie wody przedostanie się może być już trudniejsze.
Dopływajac do Jezierzyc, przepływamy uprzednio jeszcze przez dwa stawy: Cysterski i Klasztorny. Dobrym miejscem na zakończenie odcinka jest zejście za mostem przy drodze, którego ciężko nie zauważyć, tutaj więc nasz spływ dobiegł końca. Będzie to także prawdopodobnie początek przyszłęgo spływu po Płoni z Jezierzyc aż do Jeziora Dąbie. Całość podsumowaliśmy smacznym obiadem w Morzyczynie nad jeziorem Miedwie. Poniżej oprócz zrzutów z przebytej trasy, także mała galeria i krótki film.

Film:

Cała trasa, w mniejszym i większym przybliżeniu:

Zrzut ekranu 2014-03-23 (godz. 21.04.15)

Zrzut ekranu 2014-03-23 (godz. 21.05.28)

 Zdjęcia: