GEOCACHING – nasza pierwsza wyprawa, listopad 2015

Czym jest GEOCACHING wiedzieliśmy już od dłuższego czasu ale jakoś nie mogliśmy się za to dotychczas zabrać, bo zawsze zajmowały nas jakieś inne aktywności. Nadszedł jednak czas aby spędzanie wolnego czasu sobie znowu urozmaicić, postanowiliśmy więc tym nowym dla nas hobby w końcu się zająć. Na początek chcieliśmy odnaleźć wszystkie skrytki najbliżej naszego miejsca zamieszkania, czyli w Chojnie, robiąc sobie przy okazji dobry ponad 12 km spacer, docierając w różne najciekawsze miejsca naszego miasteczka. Poszukiwania zakończyły się pełnym sukcesem-wszystkie zaplanowane skrytki zostały odnalezione.

Nie będę się za dużo o samym GEOCACHINGU rozpisywał, gdyż wszystkie informacje znaleźć można na takich stronach jak np. geocaching.com czy geocaching.pl   Od siebie tylko dodam, że jest to wspaniała forma spędzania wolnego czasu dla wszystkich niezależnie od wieku czy możliwości kondycyjnych. Poziom trudności skrytek jest tak zróżnicowany, że każdy napewno znajdzie coś dla siebie. Poniżej materiały z naszej wyprawy.

Orientacyjna lokalizacja skrytek, do odnalezienia pozostała jeszcze ta przy „Szwedzkim Kopcu” oraz przy wjeździe do miasta od strony Trzcińska:

Zrzut ekranu 2015-11-15 o 22.27.27

Film z wyprawy:

FOTO: