Międzyodrze-okolice Siadła Dolnego wrzesień 2018

Połowa września, piękna umiarkowana pogoda, nareszcie bez tych morderczych tegorocznych upałów, temperatura około 20 stopni choć przy dość silnym wietrze.Wzięła nas ochota na kajak. Trzeba było korzystać, a że od dawna chodziła mi po głowie chęć dalszej penetracji Międzyodrza to zapadła decyzja o wspólnej wyprawie kajakowej ze startem w Siadle Dolnym, w składzie: ja, Diana oraz Krzysiek.

Dotychczas w miarę dobrze poznałem tereny Międzyodrza na wysokości Gryfina oraz szczątkowo tereny bliżej Szczecina, bo mając do dyspozycji motorówkę (naturalnie na zapasowym silniku elektrycznym bo to teren parku!) ciężko było dostać się w bardziej zarośnięte zakamarki tej cudownej sieci labiryntów między Odrą Zachodnią a Wschodnią.

Wypływając z Siadła natychmiast obraliśmy kurs w dół rzeki do najbliższej śluzy i dalej w kierunku jezior:Samotne i Smutne. Potem powrót i kurs w kierunku północnym z wyjściem na Odrę Zachodnią i powrót do Siadła. Niedaleko znajduje się także „Rezerwat Kurowskie Błota i Kanały”, niestety ze względu na silny wiatr  w tamto miejsce już nie dotarliśmy. Całość trasy to około 12 km.

Jeszcze bardziej niż podczas ostatniej wizyty (jakieś 3 lata temu) zaskoczyło nas pozytywnie samo Siadło Dolne. Widać że miejscowość otworzyła się na turystykę: wyremontowana droga, pomosty na nabrzeżu, miejsca do grillowania, tylko pogratulować.

Trasa:

Zdjęcia: